czwartek, 29 listopada 2007
Nie dzięki
:)....niedlugo coś napiszę.
Tekst się powoli rodzi także proszę o nieco cierpliwości :)
....Niech moim uchem stukot łopat
Usłyszy, póki jestem żywy
I niech powstrzyma gniew
Przed Twoim żalem mą odrazą
Do życia, które chorą nocą
W bólu opuszcza mnie
Niech powie tylko: "Po co? Po co?
Po co........................."
Autor:
filip_az
o
12:13
0
komentarze
środa, 28 listopada 2007
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
